Amorim: „Nie zmienię swojej filozofii. Jeśli INEOS tego chce, muszą zmienić trenera”

Ruben Amorim po miesiącu w Manchester United

Rúben Amorim, szkoleniowiec Manchesteru United, w mocnych słowach zwrócił się do kibiców i właścicieli klubu. Portugalczyk podkreślił, że zrobi wszystko dla drużyny, ale nie zrezygnuje ze swojego stylu pracy.

Na konferencji prasowej po przegranym meczu derbowym z Manchesterem City - Amorim przekazał jasny komunikat: Zrobię wszystko, co w mojej mocy dla Manchesteru United. Jednocześnie zaznaczył: „Nie zmienię swojej filozofii. Jeśli INEOS chce to zmienić, muszą zmienić człowieka”. 

Słowa szkoleniowca pojawiły się w kontekście krytyki wyników zespołu i presji ze strony właścicieli. 

Amorim dołączył do Manchesteru United w 2024 roku po udanej pracy w Sportingu CP, gdzie zdobył mistrzostwo Portugalii i uchodził za jednego z najciekawszych trenerów młodego pokolenia. Jego filozofia futbolu opiera się na dominacji w posiadaniu piłki, wysokim pressingu i promowaniu młodych zawodników.

United znajdują się pod presją po słabszym początku sezonu, a właściciele z INEOS oczekują szybkiej poprawy wyników. Kibice z jednej strony doceniają szczerość i pasję trenera, z drugiej – obawiają się, czy nie dojdzie do konfliktu między jego wizją a oczekiwaniami zarządu. Komentarze Amorima jasno pokazują, że Portugalczyk nie zamierza rezygnować z własnych zasad.

„Zrobię wszystko, co mogę dla Manchesteru United. To mój przekaz dla fanów. Cierpię bardziej niż oni. Nie zmienię jednak swojej filozofii. Jeśli INEOS chce to zmienić, muszą zmienić człowieka”.

Amorim swoim wystąpieniem wysłał mocny sygnał zarówno do kibiców, jak i właścicieli – lojalność wobec klubu nie oznacza zgody na rezygnację z własnych metod pracy. To odważna deklaracja, która może zjednać mu fanów, ale też postawić go na kursie kolizyjnym z zarządem. Jeśli wyniki szybko nie ulegną poprawie, jego przyszłość na Old Trafford stanie się jednym z głównych tematów w angielskich mediach.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+