Didier Deschamps po porażce z Hiszpanią: „Czy sędzia był na poziomie półfinału mundialu?”
Reprezentacja Francji zakończyła marzenia o finale mistrzostw świata 2026 po porażce 0:2 z Hiszpanią
Po spotkaniu selekcjoner Didier Deschamps przyznał, że jego zespół zagrał poniżej swoich możliwości, ale jednocześnie zasugerował, że praca sędziego pozostawia wiele do życzenia.
„To nasza wina, ale było wiele kontrowersji”
Półfinał prowadził Salwadorczyk Ivan Barton. Pierwszy gol dla Hiszpanii padł po rzucie karnym podyktowanym bez interwencji systemu VAR, co po meczu stało się jednym z najczęściej komentowanych tematów.
– Piłkarze są zdruzgotani, ale jeśli spojrzymy na ten mecz chłodno, to zabrakło nam jakości technicznej. To przede wszystkim nasza odpowiedzialność – powiedział Deschamps.
Szkoleniowiec nie ukrywał jednak wątpliwości dotyczących poziomu sędziowania.
– Pozwolę sobie zadać jedno pytanie: czy arbiter prezentował poziom odpowiedni do prowadzenia półfinału mistrzostw świata? Nie zamierzam na nie odpowiadać, ale podczas meczu było wiele sytuacji, które budziły wątpliwości – stwierdził.
„Hiszpania była po prostu lepsza”
Mimo uwag pod adresem arbitra, Deschamps podkreślił, że o wyniku przesądziła przede wszystkim gra jego drużyny.
– Popełniliśmy zbyt wiele prostych błędów technicznych. Traciliśmy piłkę w momentach, w których mogliśmy stworzyć groźne akcje. Na takim poziomie takie pomyłki są bardzo kosztowne – ocenił.
Francuz przyznał również, że rywale zasłużyli na awans.
– Nie zamierzam umniejszać sukcesu Hiszpanii. Kontrolowała przebieg spotkania i pokazała więcej jakości niż my. Zabrakło nam energii, dokładności i skuteczności w ofensywie. Hiszpanie świetnie przewidywali nasze zagrania i skutecznie przerywali nasze ataki – podsumował.
Francja zagra o trzecie miejsce
Po porażce z Hiszpanią reprezentacja Francji straciła szansę na walkę o mistrzostwo świata. Zespół Didiera Deschampsa zakończy turniej meczem o trzecie miejsce, podczas gdy Hiszpanie powalczą o złoty medal w wielkim finale.

Komentarze