Guardiola po latach przyznał się do błędu. „Najbardziej żałuję sytuacji z Joe Hartem”
Pep Guardiola zaskoczył szczerym wyznaniem przed swoim pożegnalnym meczem w roli trenera Manchester City. Hiszpan przyznał, że największym błędem podczas pracy na Etihad było odsunięcie od składu Joe Hart.
Po niemal dekadzie pracy w Manchester City Pep Guardiola szykuje się do ostatniego meczu na ławce trenerskiej Obywateli. Hiszpan kończy swoją erę w klubie z imponującym dorobkiem dwudziestu trofeów, w tym sześciu mistrzostw Premier League oraz historycznego triumfu w Lidze Mistrzów.
Mimo ogromnych sukcesów Guardiola przyznał, że jedna decyzja do dziś nie daje mu spokoju. Chodzi o sytuację Joe Hart, który po przyjściu Hiszpana został odsunięty od zespołu i wypożyczony do Torino FC. W jego miejsce sprowadzono najpierw Claudio Bravo, a później Edersona. Hart miał prosić szkoleniowca o szansę udowodnienia swojej wartości, szczególnie w aspekcie gry nogami, która była kluczowa w filozofii Guardioli.
Hiszpan w rozmowie ze Sky Sports przyznał, że po latach uważa tę decyzję za zbyt pochopną. Podkreślił, że powinien był dać Anglikowi możliwość wspólnej pracy i walki o miejsce w składzie. Guardiola zaznaczył również, że wyciągnął z tej sytuacji ważną lekcję dotyczącą zarządzania ludźmi i podejmowania trudnych decyzji.
„Najbardziej żałuję tego, że nie dałem Joe Hartowi szansy, by pracował ze mną i udowodnił, jak dobrym był bramkarzem” – powiedział Pep Guardiola w rozmowie ze Sky Sports.
Słowa Pep Guardiola pokazują, że nawet najwybitniejsi trenerzy świata mają decyzje, które z czasem oceniają inaczej. Historia Joe Hart stała się symbolem brutalnej zmiany stylu gry w nowoczesnym futbolu, gdzie od bramkarzy wymaga się nie tylko obron, ale także jakości w rozegraniu piłki.
Pep Guardiola reveals his one regret during his time as Manchester City boss 👀 pic.twitter.com/GwJqURG7oO
— Sky Sports Premier League (@SkySportsPL) May 22, 2026

Komentarze