Gwizdy na Wembley. Tuchel rozczarowany reakcją kibiców na White’a

Thomas Tuchel

Thomas Tuchel nie krył rozczarowania po tym, jak kibice Anglii wygwizdali Ben White podczas jego powrotu do reprezentacji. Obrońca przeżył wieczór pełen skrajnych emocji w meczu z Urugwajem (1:1).

Do sytuacji doszło na stadionie Wembley Stadium, gdzie White pojawił się na boisku w drugiej połowie towarzyskiego spotkania z Urugwajem. Obrońca Arsenalu najpierw został wygwizdany przez część fanów, a później… sam odpowiedział na boisku. W 81. minucie zdobył swojego pierwszego gola w kadrze, jednak w doliczonym czasie gry sprokurował rzut karny, który wykorzystał Federico Valverde.

Dla 28-latka był to pierwszy występ w reprezentacji od mistrzostw świata 2022. Wówczas opuścił turniej z powodów osobistych, a wokół jego decyzji pojawiały się spekulacje o konflikcie z asystentem selekcjonera, Steve Holland. Ówczesny trener kadry, Gareth Southgate, zaprzeczał tym doniesieniom i podkreślał, że była to indywidualna decyzja zawodnika.

Powrót White’a pokazał jednak, że część kibiców wciąż nie zapomniała tej sytuacji. Reakcja trybun była chłodna, a momentami wręcz wroga – nawet mimo zdobytej bramki.

„To już się tutaj zdarzało innym zawodnikom, co jest rozczarowujące, bo moim zdaniem nikomu to nie pomaga. Reakcje były mieszane” – przyznał Thomas Tuchel.

Sytuacja White’a to przykład, jak długo potrafi ciągnąć się cień decyzji spoza boiska. Angielscy kibice bywają bezlitośni, a Wembley nie raz już pokazało swoją surową twarz. Problem w tym, że takie reakcje rzadko pomagają drużynie – a w przypadku zawodnika wracającego po przerwie mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

Komentarze 1

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+