Harry Kane rozwiewa plotki! Anglik chce zostać w Bayernie na dłużej

8 Października, 2025
Hary Kane w Bayern

Harry Kane jasno określił swoją przyszłość. Napastnik Bayernu Monachium nie planuje szybkiego powrotu do Premier League i deklaruje, że widzi siebie w klubie z Bawarii na dłużej niż przewiduje obecny kontrakt.

W rozmowie z The Guardian Harry Kane zabrał głos w sprawie licznych spekulacji łączących go z powrotem do Anglii. 31-letni snajper, który ma ważną umowę z Bayernem Monachium do 30 czerwca 2027 roku, podkreślił, że czuje się szczęśliwy w Niemczech i nie planuje zmian. 

„Jeśli chodzi o dłuższy pobyt w Bayernie, zdecydowanie to widzę” – stwierdził Anglik, dodając, że nie odbył jeszcze rozmów o nowym kontrakcie, ale byłby otwarty na taką dyskusję.

Kane trafił do Bayernu latem 2023 roku z Tottenhamu Hotspur za rekordową kwotę ponad 100 milionów euro. Od tamtej pory jest jednym z liderów drużyny – w obecnym sezonie rozegrał 10 meczów, w których zdobył 18 bramek i zaliczył 3 asysty. Jego skuteczność i regularność sprawiły, że błyskawicznie stał się kluczową postacią w ofensywie „Die Roten” oraz ulubieńcem kibiców na Allianz Arenie.

Choć media w Anglii od miesięcy spekulują o możliwym powrocie Kane’a do Premier League, sam zawodnik przyznał, że obecnie nie rozważa takiego scenariusza. Jednocześnie nie wykluczył, że w przyszłości mógłby jeszcze zagrać w swojej ojczyźnie. W Bayernie nie ma jednak powodów do obaw – klub docenia jego wkład i rozważa rozmowy o przedłużeniu kontraktu, jeśli Anglik utrzyma wysoką formę.

„Jeśli chodzi o Premier League, nie wiem. Kiedy odchodziłem do Bayernu, powiedziałbym, że wrócę. Teraz, po kilku latach tutaj, powiedziałbym, że to trochę spadło, ale nie powiedziałbym, że nigdy nie wrócę. Jestem w pełni oddany Bayernowi” – powiedział Kane w rozmowie z The Guardian.

Deklaracja Kane’a to mocny sygnał lojalności wobec Bayernu i potwierdzenie, że projekt Thomasa Tuchela nadal go przekonuje. Anglik znalazł w Monachium stabilność, sukcesy i formę, której długo szukał w Anglii. Jeśli utrzyma obecną skuteczność, jego nazwisko znów może znaleźć się wśród kandydatów do Złotej Piłki.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+