Mbappé odpowiada na krytykę. „Zawodnik, który strzela gole, nigdy nie będzie problemem”
Kylian Mbappé nie zamierza przejmować się głosami krytyki dotyczącymi jego gry w defensywie. Napastnik Realu Madryt w rozmowie z „France Football” przekonuje, że w przypadku zawodnika regularnie zdobywającego bramki łatwo zapomnieć o jego największych atutach i skupić się na tym, czego nie robi.
Francuz odniósł się do zarzutów dotyczących swojego zaangażowania w grę bez piłki. Jego zdaniem krytyka jest naturalną częścią funkcjonowania na najwyższym poziomie, choć nie zawsze ma wiele wspólnego z rzeczywistą oceną jego występów.
„Uważam, że to nie jest normalne, ale tak wygląda życie kogoś, kto od lat jest blisko perfekcji. Wszyscy od dawna wiedzą, co potrafię. I myślę, że tu właśnie wkracza czynnik ludzki” – powiedział Mbappé.
„Zawsze patrzy się na to, czego ktoś nie robi”
Napastnik Realu Madryt uważa, że przyzwyczajenie do jego wysokiego poziomu sprawia, iż coraz mniej uwagi poświęca się rzeczom, które robi dobrze. W zamian coraz częściej analizowane są jego niedociągnięcia.
„To ludzkie, że zawsze patrzy się na to, czego ktoś nie robi. Gdy ktoś robi coś przez 10 lat, przestajemy zwracać uwagę na to, co robi dobrze. Dlatego zawsze próbujemy znaleźć to, czego nie robi. Od tego momentu nie traktuję tego osobiście” – wyjaśnił.
Mbappé został również zapytany o argument pojawiający się w dyskusjach dotyczących jego gry – że jego ogromna liczba zdobywanych bramek nie powinna przesłaniać innych aspektów funkcjonowania zespołu.
Francuz nie ma jednak wątpliwości, że gole pozostają najważniejszą walutą w futbolu.
„To argument, który ma coraz mniej sensu, bo jeśli nie strzelam, ludzie pytają, dlaczego nie strzelam. Z czasem nauczyłem się, że gdy jesteś piłkarzem, w każdym meczu masz miliony trenerów. I nie każdy trener jest szczęśliwy w domu”.
„Celem futbolu jest strzelanie goli”
Mbappé nie zamierza przepraszać za to, że jego głównym zadaniem jest zdobywanie bramek. Jego zdaniem trudno uznać za problem zawodnika, który regularnie daje drużynie gole, szczególnie w kontekście walki o trofea.
„Każdy ma swoje zdanie, ale uważam, że celem futbolu jest strzelanie goli, zdobycie jednej bramki więcej niż rywal. Zawodnik, który strzela gole, nigdy nie będzie problemem w drużynie, bo jeszcze nie widziałem zespołu, który zdobywałby tytuły, nie strzelając żadnej bramki”.
To podejście dobrze pokazuje sposób myślenia Francuza, który od lat funkcjonuje pod ogromną presją oczekiwań. W przypadku gwiazdy Realu Madryt nie wystarczy już sam dobry występ – każdy mecz jest analizowany pod kątem bramek, asyst, skuteczności, pracy dla zespołu czy zachowania bez piłki.
Krytyka go nie paraliżuje
Mbappé odniósł się również szerzej do swojego stosunku do krytyki. Podkreślił, że potrafi odróżnić konstruktywne uwagi od opinii, które uważa za pozbawione większego sensu.
„Myślę, że mam zdrowe podejście do krytyki. Bo są krytyki konstruktywne i takie, które są trochę absurdalne. To nie jest coś, czego się boję, gdy muszę podjąć decyzję”.
Francuz zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza podejmować swoich decyzji pod dyktando opinii publicznej.
„Jeśli wiem, że dla mnie to właściwa decyzja, albo może nie jest idealna, ale konieczna, to uważam, że moja historia to pokazuje: idę naprzód bez owijania w bawełnę”.

Komentarze