Powrót na Camp Nou opóźniony. Gamper na Estadi Johan Cruyff
FC Barcelona nie zagra 10 sierpnia na zmodernizowanym Camp Nou, jak pierwotnie planowano. Mecz o Puchar Joana Gampera, w którym udział mieli wziąć m.in. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny, zostanie rozegrany na kameralnym Estadi Johan Cruyff – obiekcie mogącym pomieścić zaledwie 6 tysięcy widzów.
W oficjalnym komunikacie klub poinformował, że „zakres wykonanych prac uniemożliwił terminowe spełnienie wszystkich wymagań licencyjnych”. Kibice oraz socios mają otrzymać wkrótce szczegółowe informacje dotyczące nowej daty powrotu na główną arenę Blaugrany.
Według doniesień dziennika La Vanguardia, pierwszy etap renowacji – obejmujący m.in. dolne kondygnacje stadionu – wciąż nie został ukończony. Opóźnienia narastają, a harmonogram jest daleki od realizacji. W związku z tym Barcelona rozważa nawet scenariusz, w którym cały sezon 2025/26 rozegra na Stadionie Olimpijskim Montjuïc (Estadi Lluís Companys), który był jej tymczasowym domem przez ostatnie dwa lata.
Ostatni mecz na Camp Nou odbył się pod koniec maja 2023 roku. La Liga, wychodząc naprzeciw trudnej sytuacji logistycznej klubu, zgodziła się, by zespół prowadzony przez Hansiego Flicka rozpoczął nowy sezon od trzech spotkań wyjazdowych. Decyzja miała umożliwić dokończenie kluczowych prac modernizacyjnych.
Opóźnienia w budowie wynikają m.in. z biurokratycznych problemów oraz skarg składanych przez pracowników budowy, którzy alarmowali o trudnych warunkach pracy.

Komentarze 1
a ja już chciałem odwiedzić, szkoda
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?