Rashford krytycznie o Manchesterze United: „Jesteśmy na ziemi niczyjej”
Marcus Rashford uważa, że Manchester United nie ma jasno określonego planu rozwoju. W rozmowie z podcastem The Rest is Football stwierdził, że klub nie rozpoczął nawet prawdziwego okresu przejściowego.
27-letni napastnik Manchesteru United w rozmowie z Garym Linekerem i Micah Richardsem w podcaście The Rest is Football skrytykował obecny stan „Czerwonych Diabłów”. Rashford podkreślił brak spójnej wizji i zasad obowiązujących w klubie, a także częste zmiany na stanowisku trenera.
Manchester United zakończył ostatni sezon Premier League na 15. miejscu, co jest najgorszym wynikiem od 1974 roku. Od odejścia Sir Alexa Fergusona klub miał sześciu długoterminowych menedżerów, z których żaden nie utrzymał się na stanowisku dłużej niż trzy lata.
Rashford zaznaczył, że kluby odnoszące sukcesy działają według stałych zasad, do których dostosowują się zarówno trenerzy, jak i piłkarze. Jego zdaniem Manchester United znajduje się obecnie „na terytorium niczyim” – nie jest ani w pełnym okresie przebudowy, ani w stabilnym etapie rywalizacji o najwyższe cele.
Ludzie mówią o okresie przejściowym, ale żeby się w nim znaleźć, trzeba zacząć od początku. W tej chwili wygląda to tak, jakby żaden okres przejściowy nawet się nie rozpoczął – powiedział Rashford w podcaście The Rest is Football.
Słowa Rashforda są kolejnym głosem krytyki wobec polityki Manchesteru United. Brak spójnej strategii i częste zmiany trenerów sprawiają, że klub wciąż nie może wrócić na poziom, który pamiętają kibice z czasów Fergusona.
🗣️ “I’ve never had a manager so fixated on winning”@MarcusRashford reveals the differences of the #MUFC managers over the years 👀 pic.twitter.com/ZgxMNAPp0N
— The Rest Is Football (@RestIsFootball) August 13, 2025

Komentarze