Rodrygo rośnie pod skrzydłami Xabiego Alonso. „To dla mnie nowy etap”

8 Października, 2025
Rodrygo

Rodrygo zdradził kulisy współpracy z Xabim Alonso i opowiedział o swojej rosnącej formie w Realu Madryt. Brazylijczyk podkreślił, że jest szczęśliwy z roli, jaką odgrywa w zespole, i wierzy, że znajduje się na właściwej drodze rozwoju.

Z obozu reprezentacji Brazylii w Seulu Rodrygo udzielił wywiadu dziennikarzowi Tomásowi Roncero z hiszpańskiego AS. 23-letni skrzydłowy przyznał, że współpraca z nowym trenerem Realu Madryt, Xabim Alonso, układa się znakomicie i że jego forma stopniowo idzie w górę. – „Osiągam coraz lepsze wyniki” – powiedział piłkarz z Sao Paulo, który w tym sezonie odzyskał miejsce w podstawowym składzie „Królewskich”.

Rodrygo, który dołączył do Realu Madryt w 2019 roku, przeszedł przez kilka etapów rozwoju pod okiem kolejnych trenerów – od Zinedine’a Zidane’a po Carlo Ancelottiego. W ostatnich miesiącach jego gra stała się bardziej wszechstronna, co docenił Xabi Alonso. Hiszpański szkoleniowiec często wystawia Brazylijczyka na lewej flance, choć zawodnik przyznaje, że potrafi odnaleźć się także po prawej stronie lub na pozycji środkowego napastnika.

W rozmowie Rodrygo podkreślił, że w pełni szanuje decyzje trenera i niezależnie od roli, jaką pełni na boisku, zawsze daje z siebie wszystko. Zawodnik jasno zadeklarował, że jego priorytetem jest dalszy rozwój i sukcesy z Realem Madryt. Dla kibiców „Los Blancos” to sygnał, że młody Brazylijczyk jest gotowy, by w nadchodzących latach stać się jednym z liderów ofensywy klubu.

„Wszyscy wiedzą, że wolę grać po lewej stronie i że jestem znacznie lepszy na tej flance, ale zawsze jestem dostępny do gry po prawej stronie lub jako dziewiątka. Jestem w trakcie ewolucji, czuję się szczęśliwy i osiągam coraz lepsze wyniki” – powiedział Rodrygo w rozmowie z AS.

Rodrygo dojrzewa sportowo i mentalnie, a jego słowa pokazują, że w pełni zaakceptował filozofię Xabiego Alonso. W obliczu rosnącej konkurencji w ofensywie Realu Madryt jego elastyczność i profesjonalizm mogą okazać się kluczowe. Jeśli utrzyma obecny trend, sezon 2025/26 może być dla niego przełomowy.

Komentarze 2

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+